Nasi partnerzy
Wielka gra w wielkim mieście
/2008-03-11/
Osiem milionów złotych w puli, a przy stołach ponad trzystu graczy z całego świata. W kasynie hotelu Hyatt startuje dziś prestiżowy turniej pokerowy.
Szemrane twarze za ciemnymi okularami, wielkie oszustwa i małe kanty – taki niezbyt pozytywny obraz pokera, pochodzący z kultowego filmu „Wielki Szu“, utrwalił się w naszym społeczeństwie. Od jego premiery minęło już jednak ćwierć wieku i wiele się zmieniło. Zawodnicy, którzy rozpoczną dziś w kasynie hotelu Hyatt rywalizację na turnieju Warsaw Poker Tour są ulepieni z innej gliny. Większość z nich to zawodowcy. Wpisowe do turnieju wynosi 20 tys. złotych. Część uczestników nigdy nie miała jednak nawet takich pieniędzy w rękach.
– Do turnieju można było się dostać także przez eliminacje w internecie. Wystarczyło postawić drobną sumę, by przy odrobinie szczęścia znaleźć się wśród najlepszych – przekonuje redaktor naczelny portalu pokertexas.pl Paweł Majewski.
Od karabinu do kart
W Polsce poker sportowy dopiero raczkuje. Na dodatek według naszego prawa turnieje można rozgrywać wyłącznie w kasynach. Tymczasem w Europie Zachodniej i USA to wielki biznes, który wzbudza ogromne zainteresowanie zwykłych ludzi. Rok temu na mistrzostwa świata w Las Vegas przyjechało prawie dziewięć tysięcy pokerzystów. W puli było ponad 80 milionów dolarów.– Na świecie poker jest grą towarzyską. Wielkie turnieje dla amatorów są organizowane w halach sportowych i transmitowane w telewizji – opowiada Majewski.
Więcej w Życiu Warszawy

Szemrane twarze za ciemnymi okularami, wielkie oszustwa i małe kanty – taki niezbyt pozytywny obraz pokera, pochodzący z kultowego filmu „Wielki Szu“, utrwalił się w naszym społeczeństwie. Od jego premiery minęło już jednak ćwierć wieku i wiele się zmieniło. Zawodnicy, którzy rozpoczną dziś w kasynie hotelu Hyatt rywalizację na turnieju Warsaw Poker Tour są ulepieni z innej gliny. Większość z nich to zawodowcy. Wpisowe do turnieju wynosi 20 tys. złotych. Część uczestników nigdy nie miała jednak nawet takich pieniędzy w rękach.
– Do turnieju można było się dostać także przez eliminacje w internecie. Wystarczyło postawić drobną sumę, by przy odrobinie szczęścia znaleźć się wśród najlepszych – przekonuje redaktor naczelny portalu pokertexas.pl Paweł Majewski.
Od karabinu do kart
W Polsce poker sportowy dopiero raczkuje. Na dodatek według naszego prawa turnieje można rozgrywać wyłącznie w kasynach. Tymczasem w Europie Zachodniej i USA to wielki biznes, który wzbudza ogromne zainteresowanie zwykłych ludzi. Rok temu na mistrzostwa świata w Las Vegas przyjechało prawie dziewięć tysięcy pokerzystów. W puli było ponad 80 milionów dolarów.– Na świecie poker jest grą towarzyską. Wielkie turnieje dla amatorów są organizowane w halach sportowych i transmitowane w telewizji – opowiada Majewski.
Więcej w Życiu Warszawy
Dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać swój komentarz

Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy